Autor/ka
dokumentacji
Zuzanna Zienkiewicz
Opis
Realizacja ma formę surrealistycznej rzeźby wykonanej z aluminium, przedstawiającej masywną postać krokodyla unoszoną ku górze przez niewielki czerwony balonik. Obiekt wyrasta bezpośrednio z fasady kamienicy, ingerując w architekturę i przestrzeń uliczną w sposób wyraźny, lecz nienachalny. Zestawienie ciężkiej, monumentalnej formy z motywem lekkiego balonika wprowadza wizualny paradoks, oparty na napięciu między masą a lekkością, realnością a fikcją. Rozwiązanie to odwołuje się do idei eksperymentu, absurdu i przekraczania oczywistych granic — wartości silnie związanych z historią działalności teatralnej i artystycznej tego miejsca. Celem realizacji było upamiętnienie wieloletniego dorobku przestrzeni spotkań, która przez dekady stanowiła ważny punkt odniesienia dla wrocławskiej awangardy teatralnej. Zamiast dosłownego pomnika przeszłości powstał obiekt operujący humorem, metaforą i nieoczywistą narracją wizualną. Rzeźba funkcjonuje jako stały element przestrzeni miejskiej i rozpoznawalny znak w obrębie Starego Miasta. Przyciąga uwagę zarówno mieszkańców, jak i turystów, stając się punktem orientacyjnym oraz impulsem do zatrzymania się i interpretacji. Refleksja autorska: Obiekt działa poprzez przesunięcie znaczeń i wykorzystanie paradoksu jako narzędzia narracji. Monumentalna aluminiowa forma zestawiona z drobnym balonikiem nie opowiada historii wprost, lecz uruchamia skojarzenia związane z niemożliwym, wyobrażonym i absurdalnym. Rzeźba interpretuje pamięć miejsca nie poprzez dosłowne odwołania do przeszłych wydarzeń, lecz przez fikcję i humor. Traktuje historię jako żywy element przestrzeni publicznej, który może być aktualizowany poprzez grę formą i wyobraźnią, a nie przez patos czy dosłowność. Mini statement: „Krokodyl pod Kalamburem” wprowadza do miejskiego krajobrazu element fantazji, który wytrąca odbiorcę z logiki codziennego użytkowania przestrzeni. Masywna postać unoszona przez balonik działa jak wizualny paradoks, łącząc to, co ciężkie i realne, z tym, co lekkie i wyobrażone. Obiekt funkcjonuje na granicy humoru i niepokoju, nie narzuca jednoznacznej interpretacji, lecz zaprasza do własnych skojarzeń. Poprzez absurdalny gest i surrealistyczną estetykę sugeruje, że pamięć miejsca może być uruchamiana poprzez metaforę i fikcję, a sztuka w przestrzeni publicznej może zawieszać na chwilę prawa logiki, odzyskując swoją wyobrażeniową i symboliczną sprawczość.
Autorska refleksja
Obiekt działa poprzez przesunięcie znaczeń i wykorzystanie paradoksu jako narzędzia narracji. Monumentalna aluminiowa forma zestawiona z drobnym balonikiem nie opowiada historii wprost, lecz uruchamia skojarzenia związane z niemożliwym, wyobrażonym i absurdalnym. Rzeźba interpretuje pamięć miejsca nie poprzez dosłowne odwołania do przeszłych wydarzeń, lecz przez fikcję i humor. Traktuje historię jako żywy element przestrzeni publicznej, który może być aktualizowany poprzez grę formą i wyobraźnią, a nie przez patos czy dosłowność.
Statement
„Krokodyl pod Kalamburem” wprowadza do miejskiego krajobrazu element fantazji, który wytrąca odbiorcę z logiki codziennego użytkowania przestrzeni. Masywna postać unoszona przez balonik działa jak wizualny paradoks, łącząc to, co ciężkie i realne, z tym, co lekkie i wyobrażone. Obiekt funkcjonuje na granicy humoru i niepokoju, nie narzuca jednoznacznej interpretacji, lecz zaprasza do własnych skojarzeń. Poprzez absurdalny gest i surrealistyczną estetykę sugeruje, że pamięć miejsca może być uruchamiana poprzez metaforę i fikcję, a sztuka w przestrzeni publicznej może zawieszać na chwilę prawa logiki, odzyskując swoją wyobrażeniową i symboliczną sprawczość.





